MG XPower SV
MG XPower SV - pożegnalny muscle car.
Na początku XXI wieku MG Rover Group było bliskie bankructwa, które ostatecznie ogłoszono w 2005 roku. Jednak w ostatnich latach udało się stworzyć samochód, którego nikt się nie spodziewał!
MG XPower SV inspirowany pierwszą częścią "Szybkich i wściekłych"
XPower SV napędzany był jednym z dwóch silników V8 Forda. W wersji podstawowej zastosowano jednostkę o pojemności 4,6 litra, natomiast w topowej odmianie oznaczonej literą „R” silnik miał pojemność pięciu litrów. Peter Stevens – projektant legendarnego McLarena F1 – nadał autu wyjątkowo agresywną sylwetkę: szerokie nadkola, wyraźne przetłoczenia na masce oraz ogromne tylne skrzydło. Całość wyglądała jak żywcem przeniesiona z planu filmowego, co nie było przypadkiem – sam Stevens przyznał, że inspirował się pierwszą częścią Szybkich i wściekłych.

MG XPower SV
Włoskie pochodzenie MG XPower SV zdradzają przednie reflektory
Historia SV rozpoczęła się w latach 90., kiedy Marcello Gandini zaprojektował prototyp De Tomaso Biguà. Samochód trafił do produkcji jako Qvale Mangusta, zanim MG Rover przejęło fabrykę w Modenie oraz prawa do całej konstrukcji. Brytyjczycy zyskali w ten sposób gotowe podwozie z silnikiem V8 i postanowili stworzyć na jego bazie coś znacznie bardziej radykalnego.
**W 2001 roku zaprezentowano koncept X80, a rok później odsłonięto wersję produkcyjną – już z karbonowym nadwoziem o mocno rozbudowanych kształtach. Auta powstawały we Włoszech, a następnie przewożono je do Longbridge na lakierowanie i końcowe prace montażowe. W konstrukcji wykorzystano podzespoły wielu marek: hamulce Brembo, felgi OZ, reflektory z Fiata Punto, tylne lampy od `Fiata `Coupe czy panel sterowania ogrzewaniem z Maserati. Wszystko to sprawia, że samochód z zewnątrz może przypominać efekt pracy pasjonata tuningu z początku lat 2000. Tym bardziej zaskakuje jego prawdziwe pochodzenie – szlachetne korzenie z Modeny oraz projekt autorstwa samego Petera Stevensa, twórcy McLarena F1.
**W 2001 roku zaprezentowano koncept X80, a rok później odsłonięto wersję produkcyjną – już z karbonowym nadwoziem o mocno rozbudowanych kształtach. Auta powstawały we Włoszech, a następnie przewożono je do Longbridge na lakierowanie i końcowe prace montażowe. W konstrukcji wykorzystano podzespoły wielu marek: hamulce Brembo, felgi OZ, reflektory z Fiata Punto, tylne lampy od `Fiata `Coupe czy panel sterowania ogrzewaniem z Maserati. Wszystko to sprawia, że samochód z zewnątrz może przypominać efekt pracy pasjonata tuningu z początku lat 2000. Tym bardziej zaskakuje jego prawdziwe pochodzenie – szlachetne korzenie z Modeny oraz projekt autorstwa samego Petera Stevensa, twórcy McLarena F1.

MG XPower SV
MG XPower SV to prawdziwie sportowe osiągi
MG w wersji SV-R deklarowało przyspieszenie do 100 km/h w 4,9 s i prędkość maksymalną 280 km/h. Jak na połowę lat 2000 robiło to ogromne wrażenie. Silnik przygotowany przez firmę Roush zaskakiwał kulturą pracy – nie przypominał ospałego amerykańskiego V8, lecz chętnie wkręcał się na obroty, generując basowy, rasowy dźwięk. Podwozie także okazało się dopracowane – mimo masywnego silnika z przodu auto dobrze trzymało się drogi. Zawieszenie skutecznie ograniczało przechyły, jednocześnie zachowując przyzwoity komfort jazdy. Wyprodukowano 82 sztuki tego modelu.

MG XPower SV
Xpower SV A Cybster
Marka MG ostatecznie przetrwała, choć w zupełnie innej formie. Brytyjską legendę ocalił chiński koncern SAIC. Dla jednych to powód do radości – bo nazwa MG nie zniknęła z rynku – dla innych źródło rozczarowania, bo „to już nie to samo”. Produkcja przeniosła się do Chin, a ostatnim łącznikiem z europejską historią marki pozostało jej dziedzictwo oraz centrum projektowe w Londynie.
Dziś MG znów ma w ofercie „super samochód”, ale zupełnie inny niż dawny XPower SV. Tamten model był zaprojektowany i wykańczany w Wielkiej Brytanii, produkowany we Włoszech i napędzany amerykańskim silnikiem. Obecny – elektryczny roadster Cyberster – powstaje w Chinach, choć jego projekt powstał w londyńskim studio i nawiązuje do klasycznych modeli marki.
Który z nich jest bardziej godny miana prawdziwego MG – spalinowe coupe o mieszanych korzeniach czy nowoczesny elektryk z Państwa Środka? Odpowiedź pozostawiam Wam. :)
Dziś MG znów ma w ofercie „super samochód”, ale zupełnie inny niż dawny XPower SV. Tamten model był zaprojektowany i wykańczany w Wielkiej Brytanii, produkowany we Włoszech i napędzany amerykańskim silnikiem. Obecny – elektryczny roadster Cyberster – powstaje w Chinach, choć jego projekt powstał w londyńskim studio i nawiązuje do klasycznych modeli marki.
Który z nich jest bardziej godny miana prawdziwego MG – spalinowe coupe o mieszanych korzeniach czy nowoczesny elektryk z Państwa Środka? Odpowiedź pozostawiam Wam. :)