237.

BMW serii 7 na okładce najnowszego 237. numeru Classicauto
Luksus jest jednym z tych słów, które w motoryzacji odmieniane są przez wszystkie przypadki. Problem polega na tym, że termin ten dla każdego oznacza coś innego. Dla jednych będzie to moc silnika i osiągi. Dla innych – rzemiosło, komfort i technologia. Jeszcze inni odnajdują luksus w prostocie, autentyczności i poczuciu, że samochód został zaprojektowany dokładnie tak, jak powinien.

Być może właśnie dlatego historia BMW Serii 7 pozostaje tak fascynująca. Od blisko pół wieku flagowa limuzyna z Monachium nie tylko pokazuje możliwości marki, ale też odzwierciedla zmieniające się wyobrażenie o luksusie. W materiale przygotowanym we współpracy z BMW Group Polska przyglądamy się wszystkim generacjom Siódemki – od pionierskiego E23 po najnowszą odsłonę modelu. To opowieść o technologii, designie i ambicji, ale także o tym, jak bardzo zmieniły się oczekiwania kierowców.
Podobne wnioski przyniósł dział „Design”, poświęcony szwedzkiemu minimalizmowi. Skandynawowie od lat udowadniają, że elegancja nie wymaga nadmiaru form, ozdobników ani demonstracji statusu. Czasem największe wrażenie robi właśnie umiar.
Podobne wnioski przyniósł dział „Design”, poświęcony szwedzkiemu minimalizmowi. Skandynawowie od lat udowadniają, że elegancja nie wymaga nadmiaru form, ozdobników ani demonstracji statusu. Czasem największe wrażenie robi właśnie umiar.


W tym numerze kontynuujemy również nasz „Projekt Golf”. Na kolejnych stronach zestawiamy Golfa GTI Mk1 z najnowszym Edition 50. Dzieli je pół wieku rozwoju motoryzacji, ale łączy ta sama idea: dostarczać kierowcy maksimum przyjemności bez komplikowania rzeczy, które od początku dobrze działały.
W cyklu „Człowiek i Samochód” poznajemy Marka i jego wyjątkową Klasę G, a w „Podróżach” razem z Motobiedą odwiedzamy Detroit – miasto, które mimo wszystkich wzlotów i upadków wciąż pozostaje jedną ze światowych stolic motoryzacji.
W cyklu „Człowiek i Samochód” poznajemy Marka i jego wyjątkową Klasę G, a w „Podróżach” razem z Motobiedą odwiedzamy Detroit – miasto, które mimo wszystkich wzlotów i upadków wciąż pozostaje jedną ze światowych stolic motoryzacji.


Mocno wybrzmiewa także dział „Historia”. Przypominamy legendarnego Blue Birda i prezentujemy kolejną odsłonę walki o rekordy prędkości, a także wracamy do fenomenu Volvo Polara – samochodu, który na wielu rynkach stał się synonimem trwałości i zdrowego rozsądku.
Zapraszam do lektury.
Rafał Sękalski
Redaktor Naczelny
Zapraszam do lektury.
Rafał Sękalski
Redaktor Naczelny

