klasyczny styl
Sezon na wełnę

Dni robią się chłodniejsze i wracamy do cieplejszych ubrań. Gdy będziecie kupować swetry, golfy i bluzy, polecamy Waszej uwadze zwłaszcza jedną kwestię – i nie jest to ani wzornictwo, ani marka producenta…

Jakub Ziółkowski
Pierwsze, na co powinieneś spojrzeć przy wyborze ciepłego ubrania, jest… jego metka. Nie, nie chodzi o markę, lecz o skład tkaniny. To on ma kluczowy wpływ na komfort noszenia, ciepło oraz trwałość. Dzianiny o składzie w 100% syntetycznym od razu odrzucaj. To, że włókna są wykonane z ropy naftowej, tak samo jak paliwo do Twojego klasyka, powinno dać wiele do myślenia. Włókna jak poliester, akryl, poliamid i im podobne mają uzasadnione zastosowanie w niektórych przypadkach, ale nie w dzianinie. Dodatek syntetyków w ilości nieprzekraczającej 20% może poprawić trwałość i elastyczność ubrania, ale już większa zawartość pogarsza oddychalność i naturalne właściwości włókien. Często używany w tańszych swetrach poliester może powodować nadmierne pocenie się i uczucie dyskomfortu w cieplejszych pomieszczeniach. Wykonana z niego odzież szybko traci pierwotny kształt, nie będzie więc zakupem na lata. Dlatego też warto zainwestować w wyroby o wysokiej zawartości naturalnych włókien, które nie tylko lepiej wyglądają, ale też sprawiają, że chętniej nosi się takie ubrania.
Najbardziej pożądanym materiałem w sezonie jesiennym jest wełna owcza. To naturalne włókno ma znakomite właściwości izolacyjne, a przy tym pozwala skórze oddychać. Oznacza to, że odprowadza wilgoć, co pomaga utrzymać komfort podczas wysiłku fizycznego lub w wyższej temperaturze. Nawet po wchłonięciu dużej ilości wilgoci wełna nie traci swoich właściwości izolacyjnych, a do tego jest naturalnie elastyczna i sprężysta – łatwo wraca do pierwotnego kształtu po zgnieceniu lub rozciągnięciu, przez co wełniane ubrania mniej się gniotą i zachowują właściwy kształt. Wełna dzięki naturalnej strukturze włókien i zawartym w niej tłuszczom jest też łatwiejsza do utrzymania w czystości, ponieważ nie wnikają w nią brud ani kurz. Z racji naturalnych właściwości antybakteryjnych wełna nie pochłania zapachów. To prowadzi do kolejnej zalety. Otóż wełniana odzież może być noszona przez dłuższy czas bez konieczności jej prania. To tylko zwiększa trwałość ubrań wykonanych z tego włókna, która i tak jest szczególnie wysoka, tym samym pozwala korzystać z nich przez długie lata. Splot tych właściwości sprawia, że wełna okazuje się jednym z najlepszych materiałów na odzież w ogóle, ale zwłaszcza można ją docenić właśnie w chłodniejsze dni, zarówno na zewnątrz, jak i po wejściu do ogrzewanych pomieszczeń. Poza wełną owczą dobre swetry mogą być wykonane z innych naturalnych włókien, czyli z: bawełny, kaszmiru, a nawet lnu i jedwabiu. Coraz częściej w składach podanych na metkach można znaleźć również włókna sztuczne, takie jak wiskoza czy lyocell. Wiskoza co prawda szybko wchłania wilgoć, ale też szybko ją odparowuje i ogólnie zapewnia lepszą przewiewność niż poliester. Powstały w wyniku chemicznej obróbki celulozy lyocell oferuje podobną miękkość do bawełny, a przy tym lepsze od niej właściwości termoregulacji. Do jego minusów należą jednak wyższa cena i słaba podatność na naturalne barwniki, co czasem zmusza producentów do korzystania z ich szkodliwych odpowiedników chemicznych.
Przy wyborze swetra należy również zwrócić uwagę na grubość dzianiny i jej splot. Te o większej gramaturze i grubszym splocie lepiej zatrzymują ciepło. Lżejsze sprawdzą się jako warstwa pod innym ubraniem, np. płaszczem lub kurtką. Dobrze dobrany sweter nie tylko chroni przed zimnem, ale także może stanowić stylowy element garderoby.


Czytaj więcej