klasyczny styl

Gumy na zimę
Wynalezienie gumy wulkanizowanej to przełom nie tylko w motoryzacji. Właściwości nowego surowca były nieporównywalne z wcześniejszymi materiałami. Zwłaszcza gdy przyczepność podeszwy miała decydować o przeżyciu.
zdjęcia: producenci
W 1935 r. podczas próby zdobycia szczytu Punta Rasica w północnych Włoszech ginie grupa turystów. Z tragedią nie może się pogodzić Vitale Bramani, przyjaciel zmarłych, który powodu wypadku doszukuje się w nieadekwatnym obuwiu ofiar. Tak powstaje firma Vibram – jeden z najbardziej rozpoznawalnych na świecie producentów podeszew.
Bramaniemu do przedsięwzięcia udaje się wciągnąć słynnego oponiarza Leopolda Pirellego. Pierwszą podeszwę panowie opracowali w 1937 r. Podczas testowego wejścia na Piz Badile spisała się ona wyśmienicie. Przyczepność i wytrzymałość modelowi Carrarmato (wł. czołg) zagwarantowała mieszanka gumy wulkanizowanej (o 30% lżejszej od wcześniejszych rozwiązań) oraz odpowiedni bieżnik (który w niezmienionej formie stosowany jest do dziś). Globalny rozgłos marka uzyskała w 1954 r., gdy obuta w jej podeszwy para włoskich himalaistów Achille Compagnoni i Lino Lacedelli zdobyła K2. Logo marki z nazwą wpisaną w żółto-złoty ośmiokąt stało się rozpoznawalne na całym świecie. Sukces ten popchnął Bramaniego do dalszego rozwoju firmy i powstania kolejnych wyspecjalizowanych podeszew. Równolegle większą sprzedaż przynosiły nowe modele, przeznaczone do eksploatacji na co dzień. Na początku lat dwutysięcznych Włosi opracowali kolejny innowacyjny projekt. Dla jednych był to przełomowy model, który zagwarantował niespotykany komfort noszenia, dla innych – najpaskudniejsze buty na świecie. Te skrajne emocje do dziś wywołuje model „five-fingers”, który został uznany za największą innowację magazynu „Time” w 2007 r. Model ten jednak wzbudzał kontrowersje nie tylko ze względu na wygląd. Według producenta obuwie miało minimalizować ryzyko kontuzji. Tę tezę podważyła biegaczka Valerie Bezdek, która kupiła obuwie w 2011 r. Oskarżyła firmę Vibram o niespełnienie obietnic reklamowych. Sprawa doczekała się finału w 2014 r. – sąd kazał wypłacić powódce 3,75 mln dolarów. Decyzja sędziego była podjęta wyłącznie na podstawie krytyki Bezdek i opinii lekarza. W praktyce okazało się, że problemem nie były same buty, lecz błędna informacja o tym, jak z nich korzystać. Dziś zaleca się przyzwyczaić stopę do konstrukcji, która nie ma amortyzacji. Mimo tego potknięcia innowacja Vibramu w XXI w. zyskała popularność nie mniejszą niż przedwojenna podeszwa Carrarmato.
Jak wielki wpływ na przemysł miał Vibram, świadczy odciśnięty znak w języku polskim. Słowo „wibram” stało się synonimem grubej podeszwy ze żłobkowanym bieżnikiem, a wibramy to po prostu obuwie turystyczne. Nawet jeżeli nigdy nie miałeś podeszwy w butach sygnowanej tą marką, z dużym prawdopodobieństwem znasz rozwiązanie, która garściami czerpało z technologicznego dziedzictwa tej marki.
W świecie klasycznych butów wykorzystanie gumy jako surowca, z którego wykonana jest podeszwa, stało się popularne za sprawą marki Dainite. Ich rozwiązanie, czyli „studded sole”, powstało w 1910 r. i szybko zyskało popularność na ich rodzimym rynku, czyli w Wielkiej Brytanii. Charakterystyczna podeszwa z gumowymi wypustkami jest popularna do dziś i stosowana przez najlepszych producentów obuwia wykorzystujących metodę goodyear welted.
x

Hikery Berwick z podeszwą Vibram
Obuwie hiszpańskiej marki, inspirowane klasycznymi butami górskimi, idealnie nada się dla osób ceniących mniej formalne rozwiązania. Podeszwa o wysokiej przyczepności sprawdzi się nie tylko na co dzień, ale również w trudniejszych warunkach. Dostępne na klasycznebuty.pl.
x

Buty sportowe
Brandblack z podeszwą Vibram
Brandblack z podeszwą Vibram
Ciekawy w formie model, zaprojektowany przez Salehe Bembury – amerykańskiego projektanta specjalizującego się w wyrafinowanym streetwearowym obuwiu. Oprócz unikatowego projektu model ten gwarantuje duży komfort noszenia. Dostępne na brandblack.com.
x

Five-fingers Vibram
Kultowy model obuwia w stylu five-fingers. To jednak zdecydowanie propozycja nie dla każdego. Brak amortyzacji i dopasowana konstrukcja mają zapewniać wrażenie chodzenia na boso. Ten model został zaprojektowany z myślą o użytkownikach ceniących sobie bardziej naturalny komfort, a za to niekoniecznie walory estetyczne. Dostępne na vibram.com.