140 lat innowacji Mercedes-Benz
Mercedes-Benz -140 lat Innowacji: wydanie kolekcjonerskie (przedsprzedaż)

Razem z marką Mercedes Benz przygotowaliśmy wyjątkowe wydanie specjalne poświecone historii producenta z Stuttgart. Przeczytaj edytorial Redaktora Naczelnego. Jak stać się posiadaczem takiego wydania informacje znajdziesz na dole artykułu!

Rafał Sękalski
Co by tu wyrzucić?
W tym numerze tematów mieliśmy aż nadto. Najtrudniej było podjąć decyzję, z czego zrezygnować. Wystarczy zacząć od pierwszego samochodu Carla Benza, by po chwili pojawili się Bertha Benz, Daimler, Maybach, Simplex, SSK, 540 K, Srebrne Strzały i 300 SL. A to przecież dopiero początek drogi.
To wydanie przygotowaliśmy we współpracy z Mercedes-Benz Polska. Na początku kusiło nas, by przybliżyć 140 lat marki opowieścią o największych samochodach. Materiału wystarczyłoby na kilka takich wydań: Gullwing, 600, kolejne generacje Klasy S, Klasa G, C 111, AMG. Im dłużej pracowaliśmy nad tym numerem, tym wyraźniej było widać, że wielkie modele odpowiadają tylko za część tej historii. Równie ważne są rozwiązania, które z czasem stały się tak oczywiste, że niemal przestaliśmy je zauważać. Strefy kontrolowanego zgniotu, ABS czy poduszka powietrzna były kiedyś przełomowe. Dziś traktujemy je jako oczywisty element nowoczesnego samochodu.
Historia Mercedesa to także miliony W 123 i W 124, taksówki, ciężarówki, samochody rodzinne oraz auta, które po 30 czy 40 latach nadal spotykamy na ulicach. To ludzie, którzy je projektowali, budowali, ścigali się nimi, naprawiali je i do dziś dbają o to, by przetrwały. Są w tym również polskie historie: od Sobiesława Zasady po właścicieli klasycznych Mercedesów, którzy ćwierć wieku temu odnajdywali się pocztą pantoflową, a dziś tworzą jeden z najstarszych oficjalnych klubów marki w Polsce.
Ten numer specjalny nie jest encyklopedią. To nasz wybór samochodów, ludzi, miejsc i opowieści, do których dołożyliśmy 140 faktów na 140 lat. Są wśród nich wielkie przełomy, ale też historie po prostu ciekawe, zabawne albo takie, którym trudno było się oprzeć. W końcu motoryzacja bez przypadku, szaleństwa i emocji byłaby znacznie mniej interesująca.
Na ostatnich stronach przechodzimy już do współczesnego Mercedesa. Elektryfikacja, sztuczna inteligencja i samochody coraz mocniej definiowane przez oprogramowanie wyznaczają dziś kierunek kolejnych zmian. Za 10 lat Mercedes będzie obchodził 150-lecie. Wtedy okaże się, które z dzisiejszych pomysłów naprawdę zasłużą na miejsce obok tych, o których piszemy w tym numerze „Classicauto". A jeśli przyjdzie nam przygotowywać kolejne takie wydanie, problem zapewne pozostanie ten sam: co by tu wyrzucić?
Zapraszam do lektury. Rafał Sękalski


Czytaj więcej