Nowy salon Lamborghini otwarty w Katowicach
Automobili Lamborghini oficjalnie otworzyło nowy salon w Katowicach, potwierdzając rosnące znaczenie polskiego rynku dóbr luksusowych i konsekwentną ekspansję marki w Europie Środkowo-Wschodniej. W inauguracji udział wziął prezes i CEO marki, Stephan Winkelmann, podkreślając, że Polska od lat pozostaje jednym z najbardziej dynamicznych rynków w regionie.

@La Squadra
Lamborghini Katowice
Nie każdy salon samochodowy zaczyna się od rozmowy o emocjach. A jednak to właśnie one były jednym z najczęściej powracających słów podczas otwarcia nowego salonu Automobili Lamborghini w Katowicach. I trudno oprzeć się wrażeniu, że nie był to przypadek.
Nowa przestrzeń na Śląsku – zarządzana przez La Squadra – formalnie jest kolejnym punktem na dealerskiej mapie marki. W praktyce jednak ma być czymś znacznie więcej: miejscem, w którym klient nie tyle kupuje samochód, co wchodzi w świat Lamborghini. Z całą jego teatralnością, rzemiosłem i coraz wyraźniej akcentowaną ideą doświadczenia.
To przesunięcie akcentów wybrzmiewało szczególnie mocno w wypowiedziach Stephana Winkelmanna. Prezes marki mówił o Polsce nie jako o "rynku wschodzącym", lecz jako o przestrzeni coraz bardziej świadomych klientów – takich, którzy oczekują już nie tylko produktu, ale pełnej, spersonalizowanej relacji z marką. W tym sensie Katowice nie są kolejnym punktem ekspansji. Są raczej potwierdzeniem zmiany jakościowej.
Nowa przestrzeń na Śląsku – zarządzana przez La Squadra – formalnie jest kolejnym punktem na dealerskiej mapie marki. W praktyce jednak ma być czymś znacznie więcej: miejscem, w którym klient nie tyle kupuje samochód, co wchodzi w świat Lamborghini. Z całą jego teatralnością, rzemiosłem i coraz wyraźniej akcentowaną ideą doświadczenia.
To przesunięcie akcentów wybrzmiewało szczególnie mocno w wypowiedziach Stephana Winkelmanna. Prezes marki mówił o Polsce nie jako o "rynku wschodzącym", lecz jako o przestrzeni coraz bardziej świadomych klientów – takich, którzy oczekują już nie tylko produktu, ale pełnej, spersonalizowanej relacji z marką. W tym sensie Katowice nie są kolejnym punktem ekspansji. Są raczej potwierdzeniem zmiany jakościowej.

@LA SQUADRA
Jakub Pietrzak i Stefan Winkelmann
Hybryda jako wybór, nie kompromis
Otwarcie salonu stało się jednocześnie pretekstem do pokazania pełnej, zhybrydyzowanej gamy Lamborghini. To moment symboliczny – marka z Sant’Agata Bolognese jako pierwsza w segmencie supersamochodów zamknęła proces przejścia na napędy hybrydowe, nie tracąc przy tym własnej tożsamości. Na miejscu zobaczyliśmy trzy filary tej nowej rzeczywistości:
- Lamborghini Revuelto
- Lamborghini Urus SE
- Lamborghini Temerario

@LA SQUADRA
Lamborghini Temerario Super Trofeo
Goście specjalni – historia i kolekcjonerska teraźniejszość
Jednak to nie tylko najnowsze modele przyciągały spojrzenia. Wśród „gości specjalnych” inauguracji znalazło się Lamborghini Fenomeno – ekstremalnie limitowana wersja, powstała w liczbie zaledwie 29 egzemplarzy na świecie. Co ciekawe, dwa z nich trafią do klientów w Polsce, co najlepiej pokazuje, jak ważnym rynkiem staje się dziś nasz kraj.

@LA SQUADRA
Lamborghini Fenomeno

@LA SQUADRA
Lamborghini Fenomeno
Obok niej pojawiła się Lamborghini Miura – samochód, od którego w praktyce zaczęła się historia nowoczesnych supersamochodów. Zestawienie tych dwóch modeli – jednego będącego kwintesencją współczesnej ekskluzywności i drugiego będącego jej fundamentem – mówiło o Lamborghini więcej niż niejeden oficjalny komunikat.

@LA SQUADRA
Lamborghini Miura
W tym gronie nie mogło zabraknąć również akcentu motorsportowego. Lamborghini Temerario Super Trofeoprzypomniało o tym, że dla marki z Sant’Agata tor wyścigowy wciąż pozostaje jednym z najważniejszych laboratoriów rozwoju technologii. To właśnie tam rodzą się rozwiązania, które później trafiają do samochodów drogowych – nawet tych najbardziej ekstremalnych.
A przed salonem? Tam na gości czekały już legendy, które dla wielu wciąż definiują markę: Lamborghini Countach i Lamborghini Diablo. Oba przypominały, że choć dziś Lamborghini mówi językiem hybryd, jego DNA pozostaje niezmienne.

@Rafał Sękalski
Lamborghini Countach i Diablo

@RAFAŁ SĘKALSKI
Lamborghini Countach i Diablo
Salon czy scena?
Sam obiekt w Katowicach został zaprojektowany zgodnie z tą filozofią. Owszem, jest tu wszystko, czego można oczekiwać od współczesnego showroomu: ekspozycja modeli, strefa Ad Personam, zaplecze serwisowe. Ale równie ważna jest warstwa mniej oczywista – atmosfera.
Podczas inauguracji samochody zestawiono z pracami polskiej artystki NeSpoon, tworząc dialog między designem, sztuką i technologią. To gest, który dobrze oddaje ambicje marki: Lamborghini chce być obecne nie tylko w garażach swoich klientów, ale również w ich świecie estetyki i kultury.
Podobnie myśli La Squadra, która od lat buduje wokół motoryzacji coś na kształt kuratorskiej przestrzeni – miejsca spotkań, wydarzeń i wspólnych doświadczeń – podkreślił Jakub Pietrzak, założyciel i właściciel La Squadry.
Podczas inauguracji samochody zestawiono z pracami polskiej artystki NeSpoon, tworząc dialog między designem, sztuką i technologią. To gest, który dobrze oddaje ambicje marki: Lamborghini chce być obecne nie tylko w garażach swoich klientów, ale również w ich świecie estetyki i kultury.
Podobnie myśli La Squadra, która od lat buduje wokół motoryzacji coś na kształt kuratorskiej przestrzeni – miejsca spotkań, wydarzeń i wspólnych doświadczeń – podkreślił Jakub Pietrzak, założyciel i właściciel La Squadry.

@LA SQUADRA
Śląsk na mapie supersamochodów
W jednej z wypowiedzi padło porównanie Śląska do włoskiej "Dolinie Supersamochodów". Tym razem trudno je zbyć jako marketingową figurę. Region rzeczywiście wyrasta na jedno z najciekawszych miejsc na mapie luksusowej motoryzacji w Polsce. Otwarcie Lamborghini Katowice to więc nie tyle początek nowej historii, ile jej kolejny rozdział. Taki, w którym coraz mniej mówi się o liczbach, a coraz więcej o emocjach.

@La Squadra
Lamborghini Katowice

@la squadra
Stefan Winkelmann

@La suadra
Lamborghini Fenomeno
