You Tube
Benek Prezentuje: BMW E39
BMW serii 5 E39: idealne połączenie klasyki z nowoczesnością
Złoty środek między klasyką a nowoczesnością
BMW serii 5 generacji E39 to dla wielu entuzjastów motoryzacji "złoty środek" w historii marki. Samochód ten idealnie łączy analogowe czucie prowadzenia z nowoczesnymi systemami wsparcia, takimi jak kontrola trakcji, które pomagają kierowcy, nie odbierając mu przy tym frajdy z jazdy [01:00]. W porównaniu do współczesnych konstrukcji, E39 wyróżnia się niezwykłą sztywnością i "zbiciem" nadwozia, co przekłada się na precyzyjne prowadzenie [01:35]. Choć wizualnie auto odeszło od kanciastych kształtów poprzednika (E34) na rzecz bardziej obłych linii inspirowanych amerykańskim stylem lat 90., to wciąż zachowuje klasyczną sylwetkę dynamicznej limuzyny, która nawet po latach wygląda prestiżowo i elegancko
Legendarna jakość wykonania i silnik M52
Wnętrze BMW E39 to prawdziwa kapsuła czasu, w której dominuje wysoka jakość materiałów – gruba guma, naturalna skóra i prawdziwe drewno. Użytkownicy podkreślają, że solidność montażu przewyższa wiele współczesnych modeli klasy premium, a charakterystyczny zapach starego BMW jest nie do podrobienia. Pod maską prezentowanego egzemplarza pracuje kultowa jednostka M52 – 2,5-litrowy, sześciocylindrowy silnik rzędowy, który słynie z aksamitnej pracy i absurdalnie dobrego brzmienia. Mimo upływu lat i przebiegów rzędu 350 tysięcy kilometrów, te jednostki napędowe, przy odpowiednim serwisie, wykazują się ogromną trwałością i brakiem poważnych awarii.
Komfort jazdy i koszty eksploatacji kultowej "piątki"
BMW E39 zostało zaprojektowane jako komfortowa limuzyna do długich tras i reprezentacyjnych przejazdów miejskich. Dzięki zaawansowanemu, aluminiowemu zawieszeniu wielowahaczowemu, auto świetnie wybiera nierówności, oferując jednocześnie pewność prowadzenia w zakrętach. Jest to samochód wyjątkowo dobrze wyciszony, co pozwala cieszyć się luksusem za stosunkowo niewielkie pieniądze w porównaniu do nowych aut. Trzeba jednak liczyć się z kosztami paliwa – w ruchu miejskim rzędowa "szóstka" potrafi spalić od 14 do nawet 17 litrów benzyny. Mimo to, dla wielu pozostaje ono najlepszym samochodem XX wieku, łączącym pasję inżynierów z ponadczasowym komfortem.