Volkswagen 1-Litre Concept
Volkswagen 1-Litre Concept - pogoń za kroplą paliwa

W historii motoryzacji niewiele było projektów tak radykalnych i bezkompromisowych jak zaprezentowany w 2002 roku Volkswagen 1-Litre Concept. Podczas gdy początek XXI wieku kojarzy się nam z rosnącą popularnością SUV-ów i sportowych limuzyn, inżynierowie z Wolfsburga podjęli wyzwanie rzucone przez ówczesnego prezesa koncernu, Ferdinanda Piëcha: zbudować pełnoprawny, dopuszczony do ruchu pojazd, który zużyje mniej niż jeden litr paliwa na 100 kilometrów.

Jakub Ziółkowski
Volkswagen 1-Litre Concept
Volkswagen 1-Litre Concept to Inżynieria bez kompromisów
Osiągnięcie celu 1,0 l/100 km nie było możliwe przy użyciu konwencjonalnych metod. Volkswagen musiał odrzucić niemal wszystkie standardowe rozwiązania techniczne i zaprojektować samochód od nowa, korzystając z technologii rodem z lotnictwa i Formuły 1. Kluczem do sukcesu okazały się trzy filary: ekstremalnie niska masa, minimalny opór aerodynamiczny oraz wysoka sprawność układu napędowego. Nadwozie pojazdu, testowane rygorystycznie w tunelu aerodynamicznym, przybrało formę przypominającą pocisk lub kroplę wody. Jest ono niezwykle wąskie i niskie (zaledwie 1,1 metra wysokości), co pozwoliło zminimalizować powierzchnię czołową. Aby uzyskać taką sylwetkę, zrezygnowano z tradycyjnego układu siedzeń obok siebie – kierowca i pasażer siedzą w tandemie, jeden za drugim.
Volkswagen 1-Litre Concept
Volkswagen 1-Litre Concept - lekki jak piórko
W 2002 roku widok samochodu wykonanego niemal w całości z kompozytów węglowych był zarezerwowany dla aut wyścigowych. W 1-Litre Concept poszycie zewnętrzne wykonano z tworzywa wzmocnionego włóknem węglowym (CFRP), którego dla oszczędności masy nawet nie pomalowano, pozostawiając surową, czarną strukturę karbonu. Pod poszyciem kryje się rama przestrzenna (spaceframe) wykonana nie z aluminium, lecz z jeszcze lżejszego magnezu. Dzięki tym zabiegom masa własna pojazdu wynosi zaledwie 290 kilogramów. To mniej niż waży niejeden nowoczesny motocykl turystyczny.
Volkswagen 1-Litre Concept
POd "maską" maleńka jednotska napędowa
Jednostka napędowa to techniczne dzieło sztuki w skali mikro. Jest to jednocylindrowy silnik diesla o pojemności zaledwie 0,3 litra (299 cm³), umieszczony centralnie przed tylną osią. Silnik ten, mimo skromnej mocy 8,5 KM (6,3 kW) osiąganej przy 4000 obr./min, dzięki niskiej masie auta pozwala na rozpędzenie go do prędkości maksymalnej około 120 km/h. Napęd przekazywany jest na tylne koła za pośrednictwem zautomatyzowanej, bezpośredniej skrzyni biegów. Blok silnika i głowica zostały wykonane jako monoblok z aluminium, co jeszcze bardziej zredukowało wagę układu.
Volkswagen 1-Litre Concept
Mimo minimalizmu zadbano o bezpieczeństwo w Volkswagen 1-Litre Concept
Mimo ascetycznego podejścia, Volkswagen nie zrezygnował z bezpieczeństwa. Samochód wyposażono w systemy ABS, ESP oraz poduszkę powietrzną dla kierowcy. Konstrukcja ramy magnezowej zapewnia ochronę przed skutkami uderzeń i dachowania na poziomie porównywalnym z samochodami wyścigowymi klasy GT. Wnętrze jest sportowe i proste. Dostęp do kabiny ułatwia duża, otwierana do góry kopuła (gullwing door). Nawet tutaj widać walkę o każdy gram – stelaże foteli wykonano z magnezu, a zamiast ciężkiej tapicerki zastosowano lekkie, oddychające tkaniny.
Volkswagen 1-Litre Concept
Volkswagen 1-Litre Concept to pokaz inżynierii koncernu VAG
Volkswagen 1-Litre Concept nie był tylko pokazem siły inżynierów. Stał się on fundamentem dla późniejszej serii pojazdów, której zwieńczeniem była limitowana produkcja modelu XL1 w 2013 roku. Concept z 2002 roku udowodnił światu, że granica wydajności leży znacznie dalej, niż sądziliśmy, i że przyszłość motoryzacji musi opierać się na inteligentnym doborze materiałów i aerodynamice.


Czytaj więcej