KLASYCZNY STYL

Nie każde camo to moro!
Współczesna moda stawia na praktyczność, dlatego rośnie popularność ubrań inspirowanych odzieżą roboczą, sportową, outdoorową i wojskową. W stylu militarnym szczególnie rozpoznawalne są wzory maskujące.
Słowo „camo” (skrót od camouflage, czyli kamuflaż) oznacza wzór lub technikę mającą na celu ukrycie obiektu przez wtopienie go w otoczenie. Najczęściej kojarzy się z wojskiem, gdyż pomaga żołnierzom i sprzętowi pozostać mniej widocznymi w terenie. Charakterystyczne nieregularne plamy i kolory nawiązują do natury – lasu, pustyni czy dżungli.
Idea stosowania wzorzystego kamuflażu sięga Europy okresu międzywojennego. Pierwszym drukowanym wzorem był włoski telo mimetico z 1929 r., bazujący na nieregularnych plamach w trzech kolorach. Rozwój rozwiązań tego typu przyspieszyła II wojna światowa, podczas której nad kamuflażem pracowały wojska wielu krajów. Johann Georg Otto Schick zaprojektował w tym czasie wzory dla Waffen-SS, takie jak Platanenmuster i Erbsenmuster, łącząc w jednym schemacie mikro- i makrowzory.
W Polsce kamuflaż potocznie nazywa się moro, choć jest to pewne uproszczenie – podobne do tego, jak auta terenowe bywają nazywane dżipami, a obuwie sportowe adidasami. Historia polskiego moro sięga czasów PRL-u. Kamuflaż wz. 68 („moro”, „mora”) był wzorem umundurowania polowego Ludowego Wojska Polskiego, wprowadzonym w 1969 r. Jego charakterystyczną cechą były drobne ciemniejsze cętki na jaśniejszym tle. Moro zastąpiło starszy wzór wz. 58 („deszczyk”) i było używane do 1989 r., a następnie zostało wyparte przez wz. 89 „Puma” i wz. 93 „Pantera”. Poza wojskiem stosowały je także inne służby państwowe, a ostatecznie wycofano je ze Służby Więziennej w 2018 r. W skrócie: moro to camo, ale nie każde camo to moro.
Wiele wojskowych ubrań trafiło ostatecznie do cywila, a wzory kamuflażu zaczęły funkcjonować w modzie ulicznej. Naturalna kolorystyka łatwo łączyła się z innymi elementami garderoby, a wytrzymałe materiały zapewniały komfort noszenia przez lata. Elementy odzieży wojskowej nadają naszym stylizacjom nieco surowy charakter. A wozy maskujące wprowadzają urozmaicenie w postaci ciekawego detalu graficznego. Trzeba pamiętać jednak o tym, by nie zakładać takich ubrań od stóp do głów. Nie bawmy się w cosplay żołnierza, tylko kreujmy swój styl za pomocą tych elementów. Ubrania z demobilu są przez jednych pożądane, przez innych – niekoniecznie, więc marki odzieżowe szybko adaptowały wzory camo, często tworząc własne interpretacje. Wzorów camo jest dziś naprawdę wiele. Kilka z nich warto znać i rozważyć jako element codziennej garderoby – przygotowałem zatem krótki ich przegląd.

US Woodland. Klasyczny amerykański kamuflaż, używany w latach 1981–2012. Cztery nieregularne plamy w odcieniach zieleni, brązu, piasku i czerni zapewniały skuteczne maskowanie w terenach leśnych. Potocznie nazywany „M81”, choć nie było to oficjalne oznaczenie.

Desert Battle (DB). Pustynny kamuflaż armii USA z lat 80. i 90., rozpoznawalny dzięki charakterystycznym „kropkom”. Najszerzej stosowany podczas wojny w Zatoce Perskiej, dziś spotykany również poza USA.

Disruptive Pattern Material (DPM). Brytyjski wzór kamuflażu, używany przez dekady w wariantach leśnych i pustynnych. Stosowany nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też w wielu krajach Wspólnoty. Zastąpiony przez MTP, lecz nadal obecny w użyciu.
Flecktarn. Niemiecki kamuflaż plamkowy, wprowadzony w 1990 r. Najczęściej 5-kolorowy, zaprojektowany do warunków leśnych i umiarkowanego klimatu Europy.

Jigsaw. Belgijski wzór przypominający puzzle. Używany od lat 50. XX w. aż do 2022 r., występował w kilku wariantach środowiskowych.

Lizzard. Francuski kamuflaż z lat 40.–80. XX w., bazujący na „pędzlowych” pasach zieleni i brązu. Stał się bazą dla wielu późniejszych wzorów wojskowych.